design BESTGRAF 2011

Przyczyny awarii i porady

Większość awarii pomp TRW i KOYO powoduje wilgoć, która dostaje się do środka zazwyczaj przez wtyczki lub źle przylegające uszczelki. Woda powoduje elektrolizę na elektronice pompy i losowe jej działanie. Po dłuższym czasie wytrawia się cześć elektroniki i pompa staje lub powoduje zwarcie tranzystorów mocy sterujących silnikiem pompy. Należy pamiętać że elektronika pompy jest cały czas pod napięciem i często zdarza się, że elektroliza dokonuje się nawet wtedy, gdy samochód stoi na parkingu. Tylko całkowite odłączenie pompy od instalacji pozwala zatrzymać ten proces i ochroni akumulator przed nadmiernym rozładowaniem. Należy przy tym pamiętać o odpowiednim zabezpieczeniu gniazd przed wodą.

Co należy sprawdzić zanim wyślesz pompę:

Pompy trw i koyo powinny działać z uszkodzonym czujnikiem skrętu lub bez niego, wchodzą wtedy w tryb awaryjny i zwiększają lekko obroty. W pompach TRW zdarza się sporadycznie, że uszkodzony czujnik skrętu ciągnie z pompy zbyt duży prąd. Pompa wówczas nie startuje izgłasza błąd napięcia referencyjnego. Odpięcie czujnika pozwoli ruszyć pompie w trybie awaryjnym.

Jeśli pompa nie działa to należy sprawdzić napięcia na sygnałowej wtyczce pompy. Napięcie +12V po kluczyku oraz 2,5V na obu żyłach magistrali CAN (względem masy samochodu oczywiście). Pompa by ruszyć komunikuje się ze sterownikiem silnika, zegarami itp. Często w SKODZIE FABII były problemy z gnijącą wiązką przewodów na podłużnicy. Gnicie występuje zazwyczaj w miejscu zejścia kabli z podszybia na podłużnicę. Wiązka nasiąka spływającą wodą a przez szczelne opasanie taśmą nie ma okazji wyschnąć. Uszkodzona choćby jedna żyła magistrali zatrzyma pompę i zapali kontrolkę ostrzegawczą.

Jeśli masz możliwość to połącz się z pompą przez gniazdo diagnostyczne OBD2 i odczytaj błędy. Nawiązanie komunikacji oznacza że magistrala CAN jest sprawna.

Jeśli w którymś gnieździe widać zielony nalot to znaczy że była tam wilgoć i wystąpiła elektroliza (Zobacz fotografię). Sprawdź dobrze wtyczkę i jej uszczelkę silikonową. Szczególnie niebezpieczne jest uszkodzenie wtyczki do środkowego gniazda zasilającego. W gnieździe umieszczono otwór odpowietrzający pompę więc nawet niewielkie ilości wody łatwo przedostaną się przez otwór prosto na elektronikę pompy.

UUszkodzone, popękane gniazda rzadko kiedy dają się dobrze uszczelnić. Widziałem wiele wynalazków z silikonu sanitarnego. Jest to likwidacja problemu na krótki czas. Pierwsza dobra ulewa i pompa staje. Zalecam wymianę gniazda. W pompach KOYO występują dwa typy gniazd: wąskie, szerokie. Jeśli uważasz że należy wymienić gniazdo to proszę przed wysyłką o kontakt w celu sprawdzenia dostępności danego gniazda.

Jeśli byłeś na myjce ciśnieniowej umyć silnik i po powrocie do domu zaczynają się problemy ze wspomaganiem to znaczy że woda pod ciśnieniem dostała się do pompy. Niezbędna naprawa i uszczelnienie pompy.

Proszę też nie rozkręcać części hydraulicznej pompy. Jeśli w pompie był odpowiedni płyn i nie pracowała ona na sucho to prawdopodobnie w tej części jest wszystko sprawne. Bardzo łatwo pogubić części lub odwrotnie złożyć prowadnice i zębatki. Może to uszkodzić pompę podczas skręcania.

Pompy KOYO:

Jeśli z korpusu aluminiowego pompy nadmiernie wystaje plastikowy kołnierz gniazda lub widać że gniazdo jest nierównomiernie osadzone (Zobacz fotografię), to masz pewność że do pompy pod gniazdem dostaje się woda. Naprawa jest niezbędna.

Część pomp posiada otulinę z pianki pokrytą czarnym plastikiem, jest to mankament pompy. Po okresie zimowym owa pianka bardzo dobrze nasiąka wodą z solą drogową. Solanka negatywnie wpływa na korpus aluminiowy i powoduje wżery i nieszczelność pompy. Pianki należy się pozbyć i pozostawić goły korpus.

Dość częstą awarią jest uszkodzenie układu zasilającego czujnik skrętu. Pompa pracuje na wolnych obrotach i zgłasza błąd czujnika skrętu. Sam czujnik jest raczej niezawodny i rzadko się psuje. Wymiana czujnika w tym przypadku oczywiście nic nie daje. Zdarza się również że pompa nie zgłasza błędu czujnika i nie zapala kontrolki ostrzegawczej a mimo to nie widzi ruchu kierownicy. Kolejnym uszkodzeniem jest zatrzymanie pompy na stałe i zgłoszenie błędu 1309 "uszkodzenie sterownika J500". Częstą usterką jest losowe działanie pompy. Jak działa to nie zgłasza błędu. Jak nie działa to jest martwa i nie można się z nią połączyć aby odczytać błędy. Wszystkie powyższe przypadki spowodowane są wilgocią i podlegają naprawie. Oczywiście zdarza się wiele innych uszkodzeń które czasami nie dają mi spać ale dodatkowy poświęcony czas pozwala usunąć usterkę.

Pompy TRW:

W pompach TRW często uszkodzeniu ulega pojemnościowy czujnik skrętu. Przyczyną jest wilgoć dostająca się do niego pod uszczelką mocującą. Uszkodzenie sprawia że czujnik daje fałszywe sygnały o gwałtownych ruchach kierownicy. Pompa wówczas ostro przyśpiesza obciążając mocno alternator. Obserwujemy wówczas chwilowe przygasanie świateł w samochodzie. W momentach nierównej pracy pompy czuć zmienny opór podczas skręcania kierownicą. Aby się upewnić że przyczyną nierównej pracy pompy jest czujnik skrętu należy go wypiąć z pompy. Gniazdo zabezpieczyć przed wilgocią i wykonać jazdę próbną. Na konsoli zapali się lampka sygnalizująca błąd czujnika skrętu, pompa powinna przyśpieszyć nieco i pracować ze stałą prędkością. Wspomaganie nieznacznie się pogorszy ale nie powinny się już pojawiać skoki napięcia. Ja w swojej fabii jeździłem 2 lata z wypiętym czujnikiem skrętu („szewc w dziurawych butach chodzi”). Czujnik jest nierozbieralny, nienaprawialny. Wysuszenie go nie daje gwarancji poprawy.

Jeśli widać że dolna pokrywa pompy jest źle wklejona, silikon odchodzi od korpusu, widoczny jest proszek powodujący nieszczelność to masz pewność że do pompy dostała się woda uszkadzając elektronikę pompy. Naprawa jest niezbędna.

Jeśli zamierzasz sam naprawić pompę to oceń dobrze swoje możliwości. Ja do bezpiecznego procesu rozbiórki, rozlutowania i skutecznej naprawy pompy dochodziłem kilka miesięcy i trenowałem na wielu pompach zanim opanowałem różnorodność uszkodzeń. Czy Tobie się to uda za pierwszym razem? Miałem w rękach wiele sterowników, których nieudolna rozbiórka lub lutowanie powodowały kolejne uszkodzenia. Naprawa trwała dłużej i kosztowała więcej.